Dekatyzacja tkanin

Wiem, że tkaniny są piękne i zawsze jak się je ma w dłoni to ma się od razu ochotę szyć i szyć, ale niestety nie ma lekko – trzeba uzbroić się w cierpliwość i NAJPIERW DEKATYZACJA!

Tkaniny z włókien naturalnych (np. bawełna, len) mają tendencję do kurczenia się przy pierwszym kontakcie z wysoką temperaturą i wodą. Jest to jak najbardziej naturalne. Dlatego, aby uniknąć przykrych niespodzianek i zniekształcania gotowego wyrobu, przed szyciem należy taką tkaninę poddać procesowi dekatyzacji, aby pozwolić włóknom skurczyć się, ile potrzebują i ustabilizować ich wymiary. Bawełna kurczy się zwykle do ok.5%. Niektórzy dekatyzują tkaninę po prostu prasując ją żelazkiem z parą, ale ja nie mam do końca zaufania do tak pobieżnego uszlachetniania, więc proponuję dwie opcje:

  1. Namoczyć tkaninę w wodzie o temperaturze około 40 st. C, wysuszyć i dopiero potem wyprasować.
  2. Wyprać w pralce na 40 st. C, wysuszyć i dopiero wyprasować. Ja preferuję tę metodę, bo jest najszybsza i „robi się sama”. Wrzucam tkaniny razem z innymi rzeczami do prania lub jak mam dużo to segreguję kolorystycznie i piorę same tkaniny bez detergentów. Aby uniknąć puszczania koloru, dodaję kilka łyżek octu. I jak mam dużo tkanin to nawet nie myślę o prasowaniu – oddaję do magla. Wychodzą wyprasowane idealnie i oszczędzam masę czasu.

No i tyle :) Udanego szycia życzę i zapraszam!

Pozdrawiam serdecznie,

Ewa

do góry
Pokaż pełną wersję strony
Copyright © 2016 www.nazwa.pl Sklepicom - sklepy internetowe